Kategoria: Świadectwa

swfilomenaikona Świadectwa >>

ŻYCIE TO DAR… MOJE JEST CUDEM

Elo Siemanqo,:) szczęść Boże
Mam na imię Klaudiusz, urodziłem się szybciutko… naturalnie o masie 830 gram dnia 16.05.2015 roku – za szybko o całe 3 miesiące. Stało się to przez bakterie….Teraz mam już 4kg i jestem w stanie stabilnym, ale długa droga przede mną. Jestem wesołym, strasznie małym człowieczkiem z przeogromnym bagażem doświadczeń. Od tego zaczęła się moja cała walka o życie.

Odzyskuję wzrok

Jako dziecko widziałem dużo jednak nie wszystko. Wzrok mój sukcesywnie się pogarszał z powodu jaskry. W ósmej klasie szkoły podstawowej właściwie przestałem widzieć na prawe oko. Potem również pogarszało się widzenie na lewe oko. Od ponad 2 lat nie widziałem żadnych kolorów. Wszystko zlewało się w jedną plamę. Nauczyłem się żyć z tą niepełnosprawnością. Pracuję i funkcjonuję normalnie – na miarę moich możliwości. Nie miałem nadziei na poprawę.

WIARA W SIEBIE TO NIE PYCHA

Moja historia zaczęła się odkąd zaczęłam prawo jazdy, było to dla mnie ogromne marzenie i wielkie wydarzenie, pieniądze z osiemnastki przeznaczyłam głównie na ten cel.

Wszystko zaczęło się w porządku, miło, a potem….
 

Proszę i dziekuję

Św Filomeno proszę pokornie o opiekę podczas czekających mnie trudnych spraw sądowych bym je wygrała.
Dziękuję Św Filomeno. modliłam się do Ciebie o pomoc w naprawie dachu i Ciocia przysłała mi trochę pieniędzy. Trochę jest naprawione.

Św. Filomena działa w moim życiu

Szczęść Boże!
 Jeśli dobrze rozumiem, jest wigilia święta św. Filomeny (10.08). Z tej okazji chciałam złożyć swoje podziękowanie św. Filomenie. Poznałam ją w październiku ubiegłego roku, kiedy to w kościele były nabożeństwa różańcowe, a dzieci zbierały naklejki do swoich książeczek. Przyznaję, ja też taką książeczkę miałam, a zatytułowana ona była "Znaki Pana Boga".

Zawierzyłam

za pośrednictwem tejże strony modliłam się do św. Filomeny i też tutaj poznałam tą Małą Wielką Świętą (i także modlę się do dzisiaj) o wysłuchanie mnie wręcz w trudnej sprawie

Ona mnie wybrała …

Nazywam się Artur K, Mam 34 lata, mieszkam i pracuje w Poznaniu. Bardzo mocno doświadczam opieki tej pokornej świętej męczenniczki pierwszych wieków chrześcijaństwa.